Jeżeli szukasz najlepszej karmy dla swojego psa, to powinieneś
przygotowywać jedzenie we własnym zakresie w domu przy użyciu
najświeższych składników i sprawdzonych receptur.
Następne w kolejności będą: zbilansowane i odwodnione diety mrożone jak i
wysokiej jakości puszki i saszetki określane jako mokre jedzenie. W
porównaniu do suchych karm zawierają one w swoim składzie (nawet te z
najniższej półki jakościowej) więcej białka zwierzęcego i znacznie mniej
zbóż.
Sucha karma dla psa
jest najmniej naturalna. Jej popularność wśród właścicieli czworonogów
wynika z jej trwałości, co w konsekwencji oznacza dla właściciela
czworonoga wygodę przy zakupie, przechowywaniu i karmieniu. Jest dietą
mniej kosztowną w porównaniu do innych oferowanych diet o zbliżonym
składzie jak i dobrze tolerowaną przez większość psów.
Na rynku nie ma diety, którą można byłoby określić jako najlepsza dla
każdego człowieka albo diety idealnej dla konkretnej rasy i dlatego też
niezrozumiałe jest dla nas przekonanie ludzi o istnieniu takiej diety
dla każdego.
Aby określić czy dana dieta jest optymalna dla Twojego pupilka należy
wypróbować wiele jej rodzajów. Jeżeli po zastosowaniu danej diety
ustępują dotychczasowe problemy zdrowotne takie jak: łzawiące oczy,
zainfekowane albo brzydko pachnące uszy, podrażniona swędząca skóra,
brzydki zapach psa nasilający się po około 2 tygodniach od rozpoczęcia
stosowania diety, biegunki lub inne dolegliwości żołądkowe pojawiające
się po stopniowym dostosowaniu do karmy, to jest ona właśnie dla Twojego
pieska.
Najlepsza karma dla psów Eukanuba, Royal Canin, Josera.
Bazar Pupila karma dla psa
piątek, 6 kwietnia 2012
Karma dla psa musi być modna
Najlepsza karma dla psa to kawałek mięsa z ekologicznej rzeźni i farmy
opierającej się na naturalnych metodach produkcji. Tak przynajmniej
twierdzą niektórzy mieszkańcy Nowego Jorku.
Nowojorscy rzeźnicy znaleźli dochodową niszę, podaje New York Times.
Zaczęli sprzedawać pokarm dla psów. Wysokiej jakości, z tego samego
mięsa, które dostarczane jest do najlepszych restauracji Nowego Jorku. I
w równie wysokich cenach. To oferta skierowana do bogatych mieszkańców
miasta, którzy uważają, że sprzedawana w sklepach karma dla psa jest
niewystarczająca. Dla tych, którzy za jedyną alternatywę uznają świeże
mięso prosto od rzeźnika. Oraz takich, którzy są w stanie zapłacić za to
dużo pieniędzy.
Trzydzieści dolarów dziennie
Opakowanie o wadze pół funta (około 220 g) kosztuje 10 dolarów. W sam raz na jeden posiłek dla średniej wielkości psa. Dzienne zapotrzebowanie kosztuje więc co najmniej trzydzieści dolarów, jeśli nie więcej. Bo oferowana jest też specjalna karma dla psa, której cena sięga 34 dolarów za funt (czyli 450 g). Za sześć dolarów od 220 g opakowania sprzedawane jest z kolei mięso koszerne. Na Williamsburgu psy mogą żywić się specjalnie przygotowaną wołowiną.z marchewką, selerem i specjalnym octem. W formie gotowej do jedzenia.
Dla porównania opakowanie zwykłego pokarmu kosztuje 23 dolary. Waży dokładnie 34 funty (20 kg).
Dlaczego karma dla psa prosto od rzeźnika jest tak droga? Bo pochodzi ze specjalnych hodowli. Zwierzęta, które na nich żyją (i są zabijane) wypasają się na naturalnej trawie i nie są karmione sztucznymi pokarmami. Taka hodowla musi kosztować.
Chodzi o filozofię?
Dla samych rzeźników sprzedaż jedzenia dla zwierząt to sposób na lepsze wykorzystanie ubijanych zwierząt. Niektórzy podkreślają, że nie chodzi tylko o pieniądze. Także o filozofię. Bo dla psów przeznaczyć można te elementy zwierząt, których nie kupiliby ludzie i które trafiłyby na wysypisko. - W ten sposób oddajemy sprawiedliwość i honor tym zwierzętom – mówi cytowany przez New York Timesa rzeźnik.
Każdego tygodnia do jednej tylko rzeźni, z jednej tylko famy przyjeżdżają 3 tony zwierząt. Zwykle są to świnie, kozy, krowy. Mięso z każdej sztuki prezentowane jest w oknie wystawowym zanim zostanie przerobione na steki i kiełbasy. Karma dla psa to przede wszystkim serca, języki i wątróbki. Jednym słowem – podroby.
Chodzi o modę!
Ktoś mógłby powiedzieć, że takie wykorzystanie mięsa to rozrzutność, a zwierzętom lepiej służy tradycyjna karma dla psa. Jednak właściciele rzeźni są innego zdania. Bronią swojego pomysłu podpierając się argumentami zdroworozsądkowymi: - Żywić psa tylko gotowym pokarmem to tak, jakby żywić sportowca jedynie batonikami energetycznymi.
Właściciele psów, cytowani przez NYT twierdzą, że taka dieta wyjątkowo służy ich zwierzętom. Opisują, jak psy domagają się więcej i więcej jedzenia. Posuwając się nawet do obszczekiwania lodówki. Złośliwi mogliby jednak zapytać w tym miejscu, czy rzeczywiście trzydzieści dolarów dziennie przeznaczane na karmę dla psa to przejaw zdrowego rozsądku czy po prostu sposób na jeszcze większe rozpieszczenie psów przez rozkapryszonych nowojorczyków?
Zadbaj o swojego psa, kupując modne karmy dla psa.
Trzydzieści dolarów dziennie
Opakowanie o wadze pół funta (około 220 g) kosztuje 10 dolarów. W sam raz na jeden posiłek dla średniej wielkości psa. Dzienne zapotrzebowanie kosztuje więc co najmniej trzydzieści dolarów, jeśli nie więcej. Bo oferowana jest też specjalna karma dla psa, której cena sięga 34 dolarów za funt (czyli 450 g). Za sześć dolarów od 220 g opakowania sprzedawane jest z kolei mięso koszerne. Na Williamsburgu psy mogą żywić się specjalnie przygotowaną wołowiną.z marchewką, selerem i specjalnym octem. W formie gotowej do jedzenia.
Dla porównania opakowanie zwykłego pokarmu kosztuje 23 dolary. Waży dokładnie 34 funty (20 kg).
Dlaczego karma dla psa prosto od rzeźnika jest tak droga? Bo pochodzi ze specjalnych hodowli. Zwierzęta, które na nich żyją (i są zabijane) wypasają się na naturalnej trawie i nie są karmione sztucznymi pokarmami. Taka hodowla musi kosztować.
Chodzi o filozofię?
Dla samych rzeźników sprzedaż jedzenia dla zwierząt to sposób na lepsze wykorzystanie ubijanych zwierząt. Niektórzy podkreślają, że nie chodzi tylko o pieniądze. Także o filozofię. Bo dla psów przeznaczyć można te elementy zwierząt, których nie kupiliby ludzie i które trafiłyby na wysypisko. - W ten sposób oddajemy sprawiedliwość i honor tym zwierzętom – mówi cytowany przez New York Timesa rzeźnik.
Każdego tygodnia do jednej tylko rzeźni, z jednej tylko famy przyjeżdżają 3 tony zwierząt. Zwykle są to świnie, kozy, krowy. Mięso z każdej sztuki prezentowane jest w oknie wystawowym zanim zostanie przerobione na steki i kiełbasy. Karma dla psa to przede wszystkim serca, języki i wątróbki. Jednym słowem – podroby.
Chodzi o modę!
Ktoś mógłby powiedzieć, że takie wykorzystanie mięsa to rozrzutność, a zwierzętom lepiej służy tradycyjna karma dla psa. Jednak właściciele rzeźni są innego zdania. Bronią swojego pomysłu podpierając się argumentami zdroworozsądkowymi: - Żywić psa tylko gotowym pokarmem to tak, jakby żywić sportowca jedynie batonikami energetycznymi.
Właściciele psów, cytowani przez NYT twierdzą, że taka dieta wyjątkowo służy ich zwierzętom. Opisują, jak psy domagają się więcej i więcej jedzenia. Posuwając się nawet do obszczekiwania lodówki. Złośliwi mogliby jednak zapytać w tym miejscu, czy rzeczywiście trzydzieści dolarów dziennie przeznaczane na karmę dla psa to przejaw zdrowego rozsądku czy po prostu sposób na jeszcze większe rozpieszczenie psów przez rozkapryszonych nowojorczyków?
Zadbaj o swojego psa, kupując modne karmy dla psa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)